piątek, grudnia 21, 2012

Bluescreen, czyli z cyklu Jak doszczętnie rozwalić system. [#1]

Syndrom artystyczny chyba dopadł mnie ostatnio, najpierw kilka zwykłych miniaturek dla forum, a teraz przezajebisty remake okładki gry, klasyka którego sequel oznaczony cyferką 3 szczególnie przypadł mi do gustu. Mowa o Max'ie Payne'ie.
Nie ma co ukrywać gdyby nie oryginalny pomysł dzisiejsza wigilia klasowa nie była by takim zabawnym wspomnieniem.
Pod GIMP'owy nóż trafiła wersja okładki Max'a Payne'a Antologii z serii Kolekcja Klasyki w standardowym pudełku. Całość oryginalnie wygląda tak jak poniżej:


Natomiast po lekkim faceliftingu wygląda już tak:


Przyznam, że z daleka trudno by rozróżnić jedno od drugiego, lecz po dokładniejszemu przyjrzeniu się treści z bliska widać, że wszelkie zmiany zostały dokonane pod kątem edytowania tekstu i obrazu w charakterze humorystycznym.
Ach, a kiedyś mówiłem, że zanim zrobię taką zajebistą pracę to prędzej się świat skończy...
Jestem niczym Turbo Dymo Man, zawstydziłem koniec świata ;)
pozdro,
Pafcio

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates