poniedziałek, stycznia 07, 2013

Malowanie kolumn [Zróbmy To!] #4


Standardowo:
Witam,

Dziś poznacie ciemną stronę mojego malarstwa. Jak? Bo malowałem czarnym spray'em :)
Dobra, wystarczy tych nieśmiesznych sucharów, bo za chwilę blog zamieni się w Saharę...
Po podróży w dużym markecie budowlanym wróciłem do domu z kilkoma akcesoriami typu:

-Czarna farba w spray'u,
-Papier ścierny.

Użyłem dodatkowo:
-Kilka stron szarych gazet,
-Kilka kawałków taśmy,
-Drewniany stół.

Więc tak, na drewnianym stole rozłożyłem szare gazety i dokleiłem je kilkoma kawałkami taśmy. Painting Room na świeżym powietrzu gotowy.

A teraz fotore(we)lacja:

Pacjent (jeden z bliźniaków) wykorzystany w przedsięwzięciu.
Zdjęcie poglądowe prezentujące starą srebrność kolumienek na tle trawy.
Maluję, maluję i dobrze się z tym czuję... Chociaż zapachu rozpuszczalnika nie uniknąłem :)
Świetlisty połysk głębokiej czerni na jaką było mi przemalować sprzęt.
Efektu końcowego Pan Zegarek może tylko pozazdrościć, oczywiście tuner nastawiony na moja ulubioną stację radiową.



 To tyle na dziś, moim zdaniem nie ma co się więcej co rozpisywać. Ja dziękuję Wam za uwagę i poświęcony czas na obejrzenie, a sobie dziękuję za zebranie chęci i wstawienie fotek =D

~Volteski

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates