czwartek, stycznia 31, 2013

Trollstar Game$, czyli wielkie zażenowanie datą premiery Grand Theft Auto V


Ledwo wróciłem ze szkoły do domu i od razu poprzez środki masowego przekazu dotarła do mnie ta informacja, Czytając tematy na forach internetowych dot. GTA, które w przeciągu godziny obrosły w posty jak mało kiedy co innego można stwierdzić - Wszyscy czują się wydymani jak balon. Zgodnie z obietnicami dziś jest ostatni dzień miesiąca, w którym miała być opublikowana oficjalna okładka GTA 5. Każdy się TEJ informacji spodziewał, a nie...
...wiadomości o obowiązku czekania do 17 września 2013 roku jako do oficjalnego zapowiadanego dnia premiery gry na konsolach.
Społeczeństwo GTA się kisi w złości, a co ja o tym sądzę ?
Wisi mi to wszystko jak ubrania na suszarce! Jestem pozbwawiony sprzętu do grania, a informacji o grze śladowe ilości tylko. Ostatnie wielkie emocje sprawił mi widok dwóch screenów: helikoptera policyjnego i widoku nad jakimś stawkiem, czy leziorem, drugi trailer też, informacja o okładce gry w styczniu obeszła moją uwagę szerokim łukiem i jak widać, nie muszę żałować niczego, bo i tak nie robiłem sobie nadziei.
Nawet gdyby moim oczom okazało się dzieło w proporcjach pudełka na płytę z kolorowymi obrazkami  i wielkim napisem:
Czułbym to samo neutralne uczucie. Taak, może jestem zgorzchniałym mułem, którego nie obchodzi to co obchodzi 99% rockstarowego społeczeństwa, ale ja już sam nie wiem co o tym ambarasie powiedzieć - jak znam siebie, po premierze gry i zapowiedzeniu jej na PC'ty moje nastewienie się dramatycznie zmieni, no ale tak jest z człowiekiem. Być może deweloperzy są tak sprytni i specjalnie tak planują?
Myśląc o fancie z opóźnioną datą premiery i świetnie się zapowiadającą wiosną najbliższej jesieni, mógłbym gdybać:
Albo Rockstar planuje niespodziankę i wypuści wydania na konsole i komutery,
albo wiosenna premiera to pomylona o rok data premiery wersji pc'towej,
bądż twórcy sami się niespodziewali i chcieli wydać grę przed czerwcem tego roku.
W każdym przypadku, odradzam strzelanie fochów, bo mówimy tu o porządnej firmie i porządnej firmie i raczej nir robili by specjalnie na złość fanom. To na tyle z mojej strony.
~Volteski

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates