środa, grudnia 24, 2014

Multiplayer w Grand Theft Auto IV - omówienie i solucja [Multi w które nikt nie gra #1]

Omawiana gra często pojawia się na łamach bloga, tym razem sprawa jest bardziej rozbudowana, ponieważ postaram się omówić tryby gry wieloosobowej, pokrótce, bo sprawa jest prosta, najlepiej samemu zagrać, ale szczypta informacji nie zaszkodzi.


Charakterystyka multiplayera GTA IV jest dość intrygująca, najwięcej ludzi spędza czas "nic nie robiąc" w trybie swobodnym, potem kolejne łatwo odnajdywalne tryby to wyścigi i deatchmatche. Inne są wiele rzadziej spotykane. Mafiya Work i Turf War, co ciekawe nie są łatwe do znalezienia, ale gdy się taką sesję stworzy potrafi ona zgromadzić nawet 8 osób, to dużo jak na te warunki. Z mojego doświadczenia przynajmniej 1/3 to polacy, ale nie brakuje tu przybyszów z dalekich krain, z którymi nie można się dogadać, bo ich język jest tak zaawansowany, że gra nie ogarnia wpisywanych na czacie znaczków.

Dostępnych jest ogólnie kilkanaście trybów:


-Tryb swobodny "Free Mode"
-Deatchmatch
-Wyścigi
-Wyścigi psychopatów "GTA Race"
-Policjanci i złodzieje "Cops 'n' Crooks"
-Zlecenia dla mafii "Mafiya Work"
-Kradzież pojazdów "Car Jack City"
-Przejmowanie bazy "Turf War"
-Podkładanie bomby na statku "Bomb Da Base II"
-Przemyt rosyjskiego mafiozo "Hangman's NOOSE"
-Kradzież kokainy "Deal Breaker"

Każdy z nich jest inny, niektóre wymagają pracy w grupie, a inne posiadają odmiany drużynowe.


Free Roam


Podstawowy tryb, w którym zawsze zbiera się najwięcej graczy. Często z modem Simple Native Trainer. Do dyspozycji gracza jest całe miasto - Liberty City - można robić co dusza zapragnie, najlepiej z modem Simple Native Trainer, bitwy z policją we współpracy z innymi graczami są świetnym sposobem spędzania czasu.
Dzięki trainerowi łatwo można zdobyć pojazd, zmienić kolor, naprawić go, zdobyć broń, stać się nieśmiertelnym. Strzelaniny nie są tu jedyną rozrywką, jest jeszcze wiele możliwości spędzania czasu i za każdym razem można robić coś innego, w inny sposób.
Trainer dodaje wiele dodatkowych możliwości dzięki którym każda zakończona sesja gry będzie stawiać pod znakiem zapytania sens uruchamiania tej gry jeszcze raz, często dla bezpieczeństwa psychiki lepiej odstawić ją na kilka dni, bo taka porcja śmiechu, zabawy i zrycia bani w zbyt dużej dawce może okazać się szokująca. 


Deatchmatch


Mecz Śmierci, brzmi ciekawie, a formuła jest znana z wielu innych produkcji spotykających kilka i więcej osób w jednej sesji.
Do wyboru  są takie same bronie jak w trybie fabularnym, chodzi o rywalizację, każdy zabity wróg to dodatkowe 100$ na koncie, kasę można też podnosić z ulicy.
Każdy ma swój określony kolorek.
Wygrywa ten, kto ma najwięcej pieniędzy po określonym czasie meczu, albo ten, który jako pierwszy zdobędzie ustaloną kwotę niezależnie od czasu jego trwania. Każdy na każdego, strzelasz we wszystko co się rusza.

Tryb posiada także odmianę drużynową, wtedy więcej niż jedna osoba może nabijać hajs liczony dla danego kolorku. Nie każdy na nie każdego, strzelasz we wszystko co się rusza, ale jak ma twój kolorek, to nie strzelasz.


Wyścigi


Trochę Need For Speeda w GTA.
Do wyboru kilka klas pojazdów:
Muscle, 4-drzwiowe, 2-drzwiowe, sportowe, supersamochody, łodzie, ciężarówki, helikoptery, pojazdy służb publicznych, SUV-y, motocykle.
Trochę tego jest, trasy są różnorodne, rozmieszczone po całym mieście.
Jedne są bardziej popularne, inne mniej, ale to host decyduje jakie w danym momencie są ogrywane, więc bądź dobrym hostem i serwuj odmianę dołączającym, bo i tak ich wielu nie spotkasz, choć jest to jeden z bardziej obleganych trybów.


"GTA Race"


Odmiana wyścigów. Jak na GTA przystało dostępne są bronie do wyznaczania sobie miejsca w wyścigu unicestwiania innych celem zdobycia pierwszego miejsca.
Więcej akcji, choć formuła pozostaje ta sama. Można wysiadać z pojazdów, a arsenał jest taki jak w trybie deatchmatch, po zgonie pojawiamy się na skuterku, można wrócić do swojego poprzedniego pojazdu, o ile nie został zniszczony, warto więc trafiać w rozmieszczone na trasie apteczki, zdarza się je ominąć.


"Bomb Da Base II"


W tym trybie zadanie jest proste, należy ostrzelać ciężarówkę z materiałami wybuchowymi, dojechać nią do celu. Wsiąść w helikopter, przelecieć na drugi koniec miasta do statku w porcie. Trzeba podłożyć dwie bomby, jedna w sterowni, druga pod pokładem, wrogowie ochraniający łajbę przeszkadzają w zadaniu tak mocno, jak został ustalony poziom trudności, więcej na przedstawionym materiale:




"Hangman's NOOSE"


 Petrovic wraca do kraju, ekipa ma zadanie przetransportować go z lotniska na miejsce zbiórki. Antyterroryści przeszkadzają w wykonaniu zadania, trzeba ich wytępić spod samolotu, zdobyć pojazd i poczekać aż cel wsiądzie, wówczas pozostaje dotrzeć wyznaczone na miejsce w jednym kawałku.





"Deal Breaker"


 Gang motocyklowy The Angels of Death przemyca do miasta narkotyki, współpracowali z mafią przez lata, jednak relacje się pogorszyły. Zadanie polega na kradzieży towaru, a równa się to także z wymordowaniem wszystkich przemytników w miejscu spotkania:




"Cops 'n' Crooks"


Policjanci gonią przestępców, przestępcy gonią na drugi koniec miasta do miejsca z którego mogą uciec, policjanci robią co mogą, by im to uniemożliwić. Bez szefa przestępcy nie mogą sobie poradzić, gdy on zginie gra się końcy, a stróże prawa otrzymują punkt za wygraną:




  "Turf War"


W tym trybie dwie, lub więcej drużyn stara się przejąć jak najwięcej punktów na mapie, za każdą kontrolowaną bazę otrzymuje się pieniące. Hajs wpada również za ubijanie przeciwników. Wygrywa drużyna z większą ilością pieniędzy pod koniec lub ta, która jako pierwsza zdobędzie określoną kwotę:






"Mafiya Work" 


Tryb łączący swobodną rozgrywkę z koniecznością wykonywania zleceń. Rosyjski szef mafii przez telefon mówi co jest do zrobienia, stado ludzi goni, by wykonać to jako pierwsi. Zadania są różnorodne, nie nudzą po dłuższym czasie, choć formuła jest taka sama, pretekst jest inny, za każdym razem trzeba pojechać na drugi koniec miasta, ale też za każdym z tych razów cel jest nieco inny, a przynajmniej inaczej nazwany.

Tryb oferuje odmianę drużynową.





"Car Jack City"


 Kradzież pojazdów na zlecenie. Łączy swobodną rozgrywkę z czymś do roboty podobny do Mafiya Work, lecz cel jest jasno określony. Rusek dzwoni, mówi co chce, każdy próbuje samodzielnie zebrać pojazd i dostarczyć w odpowiednie miejsce. Za każdym razem pojazd znajduje się gdzie indziej, inne jest także miejsce dostarczenia, często trzeba walczyć z innymi chcącymi wyrwać auto. Zdarzają się też czajniki, czekające tylko na odpowiedni moment by wysadzić z pomocą rakietnicy pożądany cel. Razem z kierowcą.
Tryb posiada odmianę drużynową, co za tym idzie łatwiej o współpracę z innymi.



~Volteski

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates