piątek, czerwca 03, 2016

Volteski Tab Mods #2 - Usuwanie aplikacji systemowych

Poniższy poradnik ma charakter edukacyjny, wszelkie działania zalecane są doświadczonym użytkownikom, jeśli nie obawiasz się ewentualnego ponownego wgrywania oprogramowania, możesz czytać dalej, w przeciwnym wypadku, także możesz czytać dalej. 

Witam,

Nasz tablet jest już zrootowany, mam dosyć już tego terminu, zaraz sobie palnę tym korzeniem, jak dłużej będę musiał go używać.

W związku z tym, że nasz tablet umożliwia grzebanie w sobie zabieramy się za czyszczenie ze śmieci producenta.

Pierwszym krokiem będzie znalezienie folderu, w którym siedzą wszystkie fabryczne programy:
Ja skorzystam z Menedżera Plików ES w wersji 3.2.5.5

Należy mieć włączoną widoczność ukrytych plików oraz przeglądanie jako root.


Szukamy lokalizacji /System/app

Klikamy /Device



Po odnalezieniu folderu można zaznaczyć opcje do usunięcia, jednakże warto przed tym wykonać kopię zapasową i zgrać ją na komputer.
ES pozwala zrobić kopię aplikacji i zapisuje ją potem w folderze backups w głównym katalogu pamięci.

Można także skopiować samemu apki i przenieść, gdzie się podoba.



Poniżej kilka aplikacji na odstrzał, wszystkie niepotrzebne przy odświeżaniu systemu, ponadto aktualizacje do nich instalują się i tak w innym miejscu.

W przykładzie pokazałem tylko kilka usuwanych aplikacji.


Uwaga! W ten sposób można łatwo pozbawić Androida funkcjonalności i nie należy usuwać wszystkiego co popadnie!

"Folder" System jest osobną partycją Androida, ma określoną wielkość i nie jest normalnie dostępna dla użytkownika.
Zabieg usuwania nie zwiększa użytecznej przestrzeni na aplikacje.
Z wykorzystaniem tej metody można pozbyć się fabrycznego syfu, a ponadto usuwając śmieci zwalnia się miejsce, które można wykorzystać na umieszczenie własnych aplikacji, które nie znikną przy przywracaniu do ustawień fabrycznych.
Ja podmieniłem sobie w ten sposób apkę Eksploratora Plików, bo stara wersja straszyła, a nowszej nie chcę, to też niechaj będzie na stałe tam.

Proces nie jest nazbyt skomplikowany, i myślę, że jeśli masz taką potrzebę, to poradzisz sobie z tym bez problemu, tymczasem ja zawijam na zakupy, bo potrzebuję diody prostownicze, do czego?
O tym w następnej części!

~Volteski

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates